Weekendowe odwiedziny przy okazji egzaminu/zdanego/ mych gorzowskich ludków. Gołąbki gruchały, spały, odpoczywały i się mocno przytulały:) Pozdro dla I. i A.
Zaległości a zaległości...wizyta w mieście jakoś w zeszłym tygodniu i niesamowity chłopczyk! Szedł za nami ze 100 metrów, tulił się do Tofy i głaskał jakby głaskał puch...Piękny dzień!
Poranny przegląd prasy podczas domowych prac... Bo nasz pies umie czytać!A i nie kupujcie lakieru do drewna w Castoramie bo galareta( albo bierzcie paragon po zakupie:)...
Po długiej przerwie...aparat jak nie działał tak nie działa, a zdjęcia telephonem zrobione- new model:) więc od dziś zdjęcia tylko z telefonu. Bałfan podczas spacerku po lesie zrobiony. Było fajowo...