niedziela, 14 września 2008

mój miły


Miły mój, Ty zawsze przy mnie stój...Boże, uwielbiam Cię i Ciebie też!:)

czwartek, 11 września 2008

ok.o

ot takie dziwne okno, jest a jakby go nie było.:0

wtorek, 9 września 2008

prZeŻARty


Tylko w Polsce coś takiego się zdarza na ulicy...Analfabetyzm i zacofanie jeszcze się pojawia:)

poniedziałek, 8 września 2008

Pamp


Pięknie było ale się skończyło...czas spenetrować inne zakątki świata!

chillout

Melony, chorciata, sałatki, fuet, muzyka, ludzie, piękne widoki, słońce i lecznicze zioła...-Pamplona. A Grzesiowi dziękujemy za przyjęcie i przejęcie:) Jednym słowem-odpoczynek...

Pamplona


Oj pięknie było, pięknie choć autostop nie wszędzie dobrze nam szedł...Francja w drodze powrotnej okazała się nie do przejechania w czasie zadowalającym spragnionych polskiego jedzenia włóczykijów.

San Sebastian





Oj Kochani...Witam po długiej przerwie. Życie w ciągłym biegu nie sprzyja systematyczności, więc zaległości mnóstwo. A było się, widziało, poszlajało, działo się działo...Po pierwsze Hiszpania gorąca, sierpniowym słońcem jeszcze opalająca... :) Ino kilka zdjęć z wyjazdu..a jutro albo na dniach ciąg dalszy. Kum