


Takie wydarzenie w życiu naszym trzeba uwiecznić. Malowanie pełną gęba. Wypędzanie złych duchów, powiew świeżości, stary-nowy dom....4h i zrobione:)
czyli głównie na zielono...
...czas na powrót! Dużo się działo i długo trza by było pisać. Prawie bez zmian, choć o drodze dużo się wydarzyło. Wyjazdy, przejazdy, podjazdy, ludziska, gotowanie, pranie, picie, imprezowanie, mieszkanie, pływanie, jedzenie, jedzenie, palenie, palenie, palenie...:) A Grześ stary-nowy:)